Wśród najczęściej występujących chorób u psów wyróżniono babeszjozę. Jest to choroba odkleszczowa, którą wywołują pierwotniaki Babesia canis. Pasożyty chętnie atakują czerwone krwinki psa, co może doprowadzić nawet do śmierci naszego czworonoga.

Czym jest babeszjoza?

Babeszjoza, znana również pod terminem piroplazmowy, to choroba, którą nasze czworonogi mogą zarazić się od kleszcza. Zwykle choroba ma ostry przebieg, a w większości przypadków kończy się śmiercią. Pasożyty atakują czerwone krwinki psa, gdzie następnie się rozmnażają i je niszczą. Zniszczenie czerwonych krwinek u psa może doprowadzić do niedokrwistości lub anemii.

Na babeszjozę zachorować mogą wszystkie psy, w każdym wieku, jednak najbardziej narażone są szczenięta do 8 miesiąca życia oraz psy rasy pitbull oraz greyhound. Czworonogi mogą chorować cały rok, nawet zimą. Szczególnie wtedy, gdy podczas zimy, temperatura będzie wyższa, niż 5 stopni Celsjusza. Natomiast szczyt zachorowań przypada na okres wczesnej wiosny i wczesnej jesieni.

Jak uniknąć zakażenia?

Do zakażenie dochodzi w momencie, kiedy kleszcz będący nosicielem chorobotwórczych mikroorganizmów, przytwierdzi się do skóry psa. Wtedy za pomocą swojej śliny, wprowadza pasożyty do krwiobiegu czworonoga. Transmisja zarazków, które przenosi kleszcz, rozpoczyna się dopiero po 24-48 godzinach od przytwierdzenia się do skóry. Więc jeśli zostanie on usunięty szybko oraz bezpiecznie, przed upływem tego czasu, czworonóg nie powinien zachorować.

Warto więc po każdym spacerze, dokładnie sprawdzić skórę swojego pupila. Pajęczaki często wybierają ciasne miejsca, gdzie niełatwo je dostrzec. Należy unikać wysokich traw, pól, łąk oraz lasów liściastych, gdzie mogą przebywać dzikie zwierzęta. Większość kleszczy lokalizuje się na obrzeżach miast, użytków rolnych, przy leśnych ścieżkach oraz wydeptanych traktach. Jednak ostatnio przeprowadzone badania wykazały, że coraz częściej pojawiają się one również w miastach i w miejscach bytowania ludzi.

Objawy babeszjozy

Jeśli jednak pupil zachorował, warto posiadać wiedzę o występujących podczas niej objawach. Choroba ma ostry przebieg, a w niektórych przypadkach kończy się nawet śmiercią. Jednak zdarza się, że u zakażonego czworonoga nie wystąpią żadne objawy. Dzieje się tak w momencie, kiedy układ immunologiczny naszego pupila jest silny, dzięki czemu poradzi on sobie z chorobą. Natomiast takie psy mogą być bezobjawowymi nosicielami pasożytów.

Jednak w większości przypadków, psy wykazują duże osłabienie. Objawy babeszjozy pojawiają się dopiero po pewnym czasie, co utrudnia szybką diagnozę choroby. Okres inkubacji choroby wynosi od 10 do 21 dni. Pierwsze objawy, które może zauważyć właściciel czworonoga to m.in.:

  • duże osłabienie
  • brak apetytu
  • gorączka
  • blade spojówki
  • blade błony śluzowe
  • powiększone węzły chłonne
  • osłabienie kończyn
  • drżenie mięśni
  • przyspieszony oddech
  • powiększona śledziona
  • biegunka
  • wymioty
  • rdzawa barwa moczu

Jeśli którykolwiek z objawów pojawi się u czworonoga, powinno to zachęcić jego właściciela do wizyty w gabinecie weterynaryjnym. Szczególną uwagę na te objawy powinno się zwrócić w momencie, kiedy pies miał już wcześniej kleszcza. Objawy pojawiają się szybko i równie szybko postępują. Natychmiastowa reakcja może uratować naszemu pupilowi życie.

Przyczyny występowania babeszjozy u psów

Choroba wywoływana jest przez pierwotniaki z rodzaju Babesia, które przenoszone są przez kleszcza. Mimo że istnieje ponad 100 gatunków Babesia, psy atakują dwa z nich: Babesia canis i Babesia gibsoni. Pierwotniak jest nie tylko pasożytem psa, ale także kleszcza. Żyje w jego gruczołach ślinowych, co sprawia, że podczas bytowania w skórze psa, wprowadza go w krwioobieg.

Wystarczy chwila, aby kleszcz został w skórze na dłuższy czas. Wtedy, wraz z śliną, wprowadza pierwotniaki do krwi zwierzęcia. One natomiast przedostają się do czerwonych krwinek, gdzie dochodzi do ich rozmnożenia. Najczęściej układ odpornościowy rozpoznaje zagrożenie, więc stara się go usunąć. Jednak wraz z pasożytem, usuwa czerwone krwinki, co prowadzi do rozwoju niedokrwistości. Poza niedokrwistością, może także wystąpić stan zapalny różnych narządów oraz anemia.

Rozpoznanie choroby

Najpopularniejszą oraz najbardziej skuteczną metodą rozpoznania choroby u czworonoga, jest wykazanie obecności pasożytów w rozmazie krwi. Czasem się zdarza, że mimo wystąpienia wyraźnych objawów choroby, w pobranej próbce krwi nie widać pasożytów.

W takiej sytuacji pobiera się dodatkową próbkę krwi z żyły brzeżnej ucha. W niektórych przypadkach zaleca się także wykonanie badań morfologicznych, ponieważ w przebiegu tej choroby niemal zawsze dochodzi do obniżenia poziomu płytek krwi.

Babeszjoza u psa – leczenie

Niestety, ale nie ma jednego leku, który wyeliminowałby pierwotniaka w szybkim tempie. Babeszjozę leczy się za pomocą leków przeciw pierwotniakom, antybiotykom oraz sterydami. W skrajnych przypadkach zdarza się również, że czworonogi poddawane są transfuzji krwi, która ustabilizuje poziom czerwonych krwinek.

Czas leczenia zależy od stopnia zaawansowania choroby, ale zazwyczaj trwa przynajmniej kilka dni. Wiele zależy również od ewentualnych powikłań. Rokowanie jest najlepszy wtedy, gdy zakażenie zostało szybko wykryte. Jeśli jednak diagnoza została postawiona zbyt późno, leczenie może trwać o wiele dłużej, ponieważ mogło dojść do rozwoju ciężkiej niedokrwistości.